Opieka naprzemienna – czym jest? i jakie są realne szanse na jej uzyskanie w sądzie polskim?

Czy słyszeliście Państwo o instytucji pieczy naprzemiennej? Zapewne części z Państwa nazwa ta nie jest zupełnie obca. Z kolei tych z Państwa, którzy o pieczy naprzemiennej jeszcze nie słyszeli bądź chcieliby na jej temat dowiedzieć się czegoś więcej, gorąco zachęcam do lektury niniejszego artykułu.

Otóż system opieki naprzemiennej (zwanej również pieczą naprzemienną) stosowany jest m.in. w Danii, Norwegii, Szwecji, Francji, Hiszpanii, Włoszech, Belgii, USA czy Kanadzie.

Czym jest opieka naprzemienna? Najprościej rzecz ujmując jest to sposób sprawowania pieczy nad dzieckiem, który zapewnia porównywalną ilość czasu spędzonego z małoletnim przez oboje rodziców czyli np. 2 tygodnie dziecko spędza z mamą oraz 2 tygodnie z tatą.

Czy opieka naprzemienna może być stosowana w Polsce? Obecnie tak. Wprawdzie nie znajdziemy w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym definicji opieki naprzemiennej, ani przepisu mówiącego wprost o możliwości ustalenia przez Sąd systemu opieki naprzemiennej, jednak na skutek nowelizacji przepisów KRO a konkretnie ustawy z 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz ustawy kodeks postępowania cywilnego (weszła w życie 29 sierpnia 2015 r.) wprowadzone zostały do obowiązujących przepisów wzmianki nawiązujące do tej właśnie instytucji. Znajdziemy je w art. 588(1) § 4 kpc, art. 598(22) kpc oraz art. 756(2) kpc (artykuły te mówią o odpowiednim stosowaniu przepisów dotyczących uregulowania kontaktów z dzieckiem do orzeczenia, w którym sąd określił, że dziecko będzie mieszkać z każdym z rodziców w powtarzających się okresach).

W praktyce wprowadzenie instytucji opieki naprzemiennej stało się możliwe już od 2009 r. kiedy to na skutek zmiany przepisów (wcześniejsza nowelizacja kodeksu rodzinnego i opiekuńczego) pojawiła się możliwość przedstawiania Sądowi przez rodziców tzw. planów wychowawczych, co notabene jeszcze do niedawna stanowiło niezbędną przesłankę pozostawienia przez Sąd władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom. Jeżeli więc rodzice chcieli ustanowić system pieczy naprzemiennej mogli dokonać tego właśnie poprzez wprowadzenie takiej regulacji we wspomnianym porozumieniu wychowawczym, które przedstawiali następnie Sądowi do zatwierdzenia.

Obecnie, aby móc realnie ustanowić system pieczy naprzemiennej potrzebne jest przede wszystkim porozumienie w tej kwestii między rodzicami małoletniego, którzy się rozchodzą. Oczywiście można to osiągnąć także na drodze pozasądowej, np. poprzez podpisanie przez rodziców stosownego porozumienia w tej kwestii i jego konsekwentne przestrzeganie. Jeśli jednak sprawa trafi już do sądu, a rodzice będą chcieli wprowadzić porównywalny podział czasu spędzanego z dzieckiem, wówczas najłatwiej jest to osiągnąć, gdy oboje rodzice zadeklarują chęć współpracy dla dobra dziecka i zgodnie poproszą Sąd o uregulowanie pieczy nad ich dzieckiem w takim właśnie trybie, dając jednocześnie gwarancję należytego przestrzegania zasad związanych z funkcjonowaniem opieki naprzemiennej. Co więcej, Sąd może przesłuchać w tym zakresie również samo dziecko, o ile oczywiście stopień rozwoju małoletniego (jego dojrzałość) pozwala na zrozumienie podejmowanego w sądzie rozstrzygnięcia. Szanse na wprowadzenie pieczy naprzemiennej wzrastają, gdy rodzice mają swoje miejsca zamieszkania w niewielkiej odległości od siebie nawzajem. Jeśli rodzice mieszkają w różnych miejscowościach szanse na ustanowienie przez Sąd opieki naprzemiennej maleją. Jest to uzasadnione dość oczywistą potrzebą zapewnienia dziecku możliwości wychowania w jednym środowisku (jedna placówka wychowawcza, możliwość uczęszczania na te same zajęcia dodatkowe, kontakt z rówieśnikami, itp.). Nie bez znaczenia pozostaje też kwestia wieku dziecka. Z doświadczenia zawodowego wiem, że generalnie sądy chętniej zgadzają się na system opieki naprzemiennej w przypadku dzieci starszych. Podnoszone jest bowiem, że w przypadku dzieci młodszych ustanowienie pieczy naprzemiennej jest niezgodne z dobrem dziecka, gdyż może zaburzyć u małoletniego tak ważne dla jego rozwoju poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa.

Niewątpliwą zaletą wprowadzenia pieczy naprzemiennej jest umożliwienie obojgu rodzicom realnego udziału w życiu codziennym ich dziecka. System ten pozwala na budowanie silnej więzi dziecka zarówno z mamą jak i tatą. Jest to forma pieczy, która nie wyróżnia ani nie dyskryminuje żadnego z rodziców. Oboje rodziców dzieli więc trudy jak i radości związane z wychowywaniem ich dziecka mniej więcej po równo.

Nie brak jednak i głosów przeciwnych wobec instytucji pieczy naprzemiennej, podkreślających negatywny wpływ takiej formy podziału opieki nad dzieckiem na rozwój psychiczny małoletniego i wiążących się z tym konsekwencji zagrażających dobru dziecka.

Bardzo często przed wydaniem rozstrzygnięcia w kwestii opieki nad dzieckiem sądy wysyłają rodziców i ich pociechę na badania do Opiniodawczego Zespołu Sądowych Specjalistów, (więcej na temat OZSS znajdziecie Państwo w artykule Co warto wiedzieć na temat OZSS?) który po przeprowadzeniu szeregu testów, rozmów i obserwacji dokonuje analizy postaw rodzicielskich, ich predyspozycji opiekuńczo-wychowawczych, relacji z dzieckiem, ocenia również stopień rozwoju dziecka, w tym określa z jaką częstotliwością dziecko powinno widzieć się z rodzicami, co zwykle brane jest pod uwagę przez Sąd przy wydawanym rozstrzygnięciu.

Podsumowując, obowiązujące przepisy prawne dają możliwość ustalenia systemu pieczy naprzemiennej wobec małoletniego dziecka. Podstawowym warunkiem dla jej ustanowienia jest porozumienie rodziców deklarujących wspólną chęć wprowadzenia takiego sposobu podziału opieki nad dzieckiem oraz pokazanie Sądowi, że współpraca między rodzicami w zakresie opieki nad małoletnim działa nienagannie, a zatem zasadne jest oczekiwanie, że rodzice będą przestrzegać takiej formy kontaktów z dzieckiem i że jest ona zgodna z dobrem samego małoletniego. Jeżeli między rodzicami istnieje silny konflikt szanse na ustanowienie pieczy naprzemiennej drastycznie maleją. Dla ustanowienia pieczy naprzemiennej istotne są także wiek dziecka, stopień jego rozwoju, więź małoletniego z każdym z rodziców a także odległość między miejscami zamieszkania przedstawicieli ustawowych dziecka.

Bez wątpienia piecza naprzemienna ma swoje zalety i wady. Z moich obserwacji wynika, że w polskich sądach instytucja ta stosowana jest dosyć rzadko i niezbyt chętnie. Czas pokaże czy się to zmieni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *