Kontakty z dzieckiem

Nasz ustawodawca uregulował tematykę kontaktów z dzieckiem w art. 113 – 113[6] ustawy z dn. 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (KRO). Zgodnie z obowiązującymi przepisami niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Co jednak kryje się pod pojęciem kontaktów?

Otóż przez kontakty z dzieckiem rozumie się nie tylko samo przebywanie z dzieckiem, ale i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym za pomocą środków komunikacji elektronicznej.

Przebywanie dzieckiem to np. odwiedziny w miejscu zamieszkania małoletniego, spotkania w konkretnym miejscu poza mieszkaniem dziecka np. w klubiku dziecięcym czy na sali zabaw, jak również zabieranie dziecka poza jego miejsce zamieszkania (wycieczki poza miasto, wyjazdy na wakacje, ferie). Utrzymywanie korespondencji to nic innego jak możliwość pisania listów do dziecka. Z kolei pod pojęciem porozumiewania się na odległość rozumie się najczęściej wysyłanie e-maili, kontakty telefoniczne, rozmowy na sky’pie czy na czacie.

Prawo i obowiązek utrzymywania wzajemnych kontaktów wynika z relacji uczuciowej jaka powinna łączyć rodziców i ich dzieci. Niemniej możliwość ingerencji sądu w uregulowanie kontaktów rodziców z dziećmi dotyczy dzieci małoletnich. Nie można więc zmusić pełnoletniego dziecka do kontaktów z rodzicami. Co ciekawe uregulowania kontaktów z dzieckiem mogą domagać się również jego dziadkowie.

Z mojego doświadczenia zawodowego wiem, że najczęściej rodzice wnoszą o uregulowanie kontaktów z dziećmi w sytuacjach, gdy nie mieszkają razem i nie mogą się porozumieć kiedy i w jaki sposób rodzic, z którym nie mieszka na co dzień dziecko, będzie mógł się spotykać z małoletnim. Częstym przypadkiem jest też sytuacja, gdy wprawdzie rodzice ustalą grafik spotkań z dzieckiem, jednak z jakiegoś powodu do kontaktów tych nie dochodzi (bo np. rodzic sprawujący pieczę nad dzieckiem na co dzień zaczyna te kontakty drugiemu rodzicowi utrudniać).  

W przypadku braku porozumienia między rodzicami w kwestii uregulowania kontaktów z dzieckiem, jeżeli stosowny wniosek wpłynie do sądu, Sąd wyda postanowienie, w którym ustalony zostanie sposób kontaktów rodziców z dzieckiem. Rodzic wnoszący o uregulowanie kontaktów z dzieckiem może swoim wnioskiem objąć zarówno kontakty bieżące czyli wypadające w ciągu tygodnia roboczego od poniedziałku do piątku jak i kontakty weekendowe a także kontakty okazjonalne (święta, wakacje, ferie, Dzień Dziecka, Dzień Ojca/Matki, urodziny, Boże Ciało, majówka itp.).

Sposobów uregulowania kontaktów jest wiele. Ilość i częstotliwość ustalonych przez Sąd kontaktów zależy w dużej mierze od więzi jaka łączy dziecko z rodzicem uprawnionym do kontaktów, wieku małoletniego, predyspozycji opiekuńczo-wychowawczych uprawnionego do kontaktów rodzica, fakt uczęszczania dziecka do szkoły, przedszkola, nierzadko również od takich okoliczności jak odległość od miejsca zamieszkania dziecka (Sąd może brać pod uwagę czas na dojazd do dziecka i czas na jego odwiezienie).

W swojej praktyce najczęściej spotykałam się z ustaleniem przez Sąd kontaktów rodzica (nie mieszkającego na co dzień z dzieckiem) z małoletnim 1-2 razy w ciągu tygodnia roboczego oraz co drugi weekend. Przykładowo więc kontakty te wyglądały następująco: wtorek godz. 16-18, czwartek godz. 16-18 oraz co drugi weekend od piątku godz. 18 do niedzieli godz. 18. Czasem Sąd przychyla się do ustalenia kontaktów z nocowaniem dziecka u uprawnionego do kontaktów rodzica w ciągu tygodnia roboczego. Wówczas kontakty te mogą wyglądać w ten sposób: poniedziałek od godz. 17 (kiedy rodzic odbierze dziecko z zajęć dodatkowych lub z miejsca zamieszkania dziecka) do wtorku rano do godz. 8.00 (kiedy rodzic odwiezie dziecko do szkoły) plus jeszcze jeden dzień w tygodniu np. czwartek od godz. 18 do piątku do godz. 8. rano (zazwyczaj z obowiązkiem odebrania dziecka z konkretnego miejsca i odwiezienia go następnego dnia do szkoły/przedszkola). Z moich obserwacji wynika, że sądy zgadzają się na kontakty połączone z nocowaniem dziecka u drugiego rodzica, gdy dziecko ma już kilka lat (6-7 lat). Co do zasady w przypadku młodszych dzieci sądy bywają raczej niechętne do ustalania kontaktów połączonych z nocowaniem w ciągu tygodnia roboczego. Szybciej zgadzają się na nocowanie w trakcie weekendów.

Jeśli chodzi pozostałe kontakty to najczęściej wakacje i ferie zimowe są dzielone między rodziców po połowie czyli Sąd przyznaje kontakty z dzieckiem np. 1-15 lipca z matką, 16-31 lipca z ojcem, następnie 1-15 sierpnia znowu z matką i 16-30 sierpnia ponownie z ojcem bądź cały lipiec z matką a cały sierpień z ojcem. I tydzień ferii z ojcem a drugi z matką. Możliwości jest wiele. Zazwyczaj Sąd stara się by okres wakacji i ferii podzielić między rodziców po połowie. W przypadku świąt również możliwych jest wiele kombinacji. Przykładowo można ustalić, że w lata nieparzyste dziecko spędza święta z matką, a w parzyste z ojcem. Można też każde święta podzielić tak by dziecko jakąś cześć spędzało z każdym z rodziców co roku.

Każdorazowo orzekając o kontaktach Sąd bierze pod uwagę konkretny przypadek, analizuje okoliczności sprawy, przed wydaniem rozstrzygnięcia nierzadko opiera się na opinii biegłych specjalistów sądowych: psychologa i pedagoga, którą uprzednio zlecił, a przede wszystkim kieruje się dobrem dziecka, bacząc by miało zapewniony kontakt z obojgiem rodziców.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *